Etykiety

2019-12-28

Blogmas #6/2019

Hej Kochani,
Witam Was w kolejnym poście.
Postanowiłam kontynuować świąteczną serię aż do końca roku.
Dzisiaj zapraszam Was na małe co nieco o filmie.
Kto z Was nie widział reklamy filmu "Last Christmas"?
No właśnie, było głośno.
Tak się złożyło, że wybrałam się z koleżankami do kina, akurat w dzień premiery.
Jedyne co wcześniej o nim wiedziałam, to że jest to komedia romantyczna.
Totalny bullshit!
Było w tym tyle komedii romantycznej, co w filmie "Forest Gump" horroru.
W mojej ocenie to dramat.
Na szczęście była znana wszystkim piosenka zespołu Wham, bo gdyby nie to, to nawet bym o tym nie napisała.
Różne wersje, wykonania, ale ciągle jedna i ta sama piosenka.
No dobra, Emilia Clarke też wypadła całkiem dobrze.
Jestem ciekawa, czy po premierze ktoś zmienił jakikolwiek z opisów filmu.
Ale temat świąt był, tego się nie da zaprzeczyć.
Nie jest to najgorszy film jaki widziałam, jednak spodziewałam się czegoś innego.
Widzieliście? Co sądzicie?
Życzę miłego dnia.
Pozdrawiam
Nicki

2019-12-24

Blogmas #5/2019

Hej Kochani,
Witam Was w kolejnym poście.
Ostatnia ćwiartka adwentu za nami.
Nadszedł czas na ostatnie podsumowanie kalendarza.
Ostatnie? Niestety tak. Chociaż to oznacza jedno: dzisiaj jest Wigilia.


19.12 Biała pomarańcza z limetką - miejsce 5 
20.12 Zielona pigwa z cytrusami - miejsce 1 (
21.12 Earl Grey z pomarańczą - miejsce 4 (
22.12 Zielona cytrynowa - miejsce 2 (piękny zapach, smak nie tak intensywny)
23.12 Biała malinowa - miejsce 6 (smakowała jak zwykła czarna)
24.12 Żurawinowa z mandarynką - miejsce 3 (nawet po posłodzeniu czegoś mi brakowało)

Zwycięstwo herbaty z 20.12 mnie zaskoczyło. Normalnie nie sięgnęłabym po taką herbatę.

Z okazji Świąt Bożego Narodzenia życzę Wam, jak i sobie:
By te święta narodziły w nas coś nowego,
Żeby wykorzystać ten magiczny czas,
Spokojnej atmosfery w gronie najbliższych,
Pojednania, zgody i szczerości nie tylko przy świątecznym stole,
Prawdziwej i szczerej miłości,
Osiągnięcia celów i realizacji marzeń,
Zdrowia i szczęścia.

Wesołych świąt :)
Życzę miłego dnia.
Pozdrawiam
Nicki

2019-12-22

Blogmas #4/2019

Hej Kochani,
Witam Was w kolejnym poście.
Trzeci kwartał adwentu za nami.
Nadszedł czas na następne podsumowanie kalendarza.
Po zrobieniu wszystkich dotychczasowych herbat już wiem, że takie trzymane w wodzie przez dosłownie kilka sekund są lepsze.


13.12 Biała granat z agrestem - miejsce 5 (pewbie byłaby lepsza, gdybym dodała cukru)
14.12 Zielona mango z grejpfrutem - miejsce 2 (zarówno smak, jak i zapach zachęcają do wypicia)
15.12 Czarna malinowa - miejsce 6 (zrobiłam zbyt mocną i nie byłam w stanie jej wypić)
16.12 Czarna cytrusowa z imbirem - miejsce 4 (kojarzy mi się z taką babciną herbatą)
17.12 Biała melonowa ze śliwką - miejsce 3 (niecodzienna, ma to coś)
18.12 Pomarańczowa z hibiskusem - miejsce 1 (smakowity zapach, intensywnie czerwony kolor)

Zostało jeszcze 6 herbatek, których podsumowanie będzie 24 grudnia.
Bardzo szybko ten czas minął.
Życzę miłego dnia.
Pozdrawiam
Nicki

2019-12-12

Blogmas #3/2019

Hej Kochani,
Witam Was w kolejnym poście.
Drugi kwartał adwentu za nami.
Czyli to czas na kolejne podsumowanie kalendarza.
Na razie ujęłam tylko 5 herbat, gdyż jadąc do domu nie wzięłam herbatek i narobiłam sobie małe zaległości.



7.12 Biała figowa z gruszką - miejsce 5 (mało wyrazista)
8.12 Zielona malinowa - miejsce 1 (mocno wyczuwalny malinowy zapach, smak trochę mniej)
9.12 Czarna poziomkowa z wanilią - miejsce 6 (liczyłam na coś więcej niż zapach cukierków jogurtowych)
10.12 Earl Grey z bergamotką - miejsce 4 (niby zwykła czarna, a jednak nie)
11.12 Biała z pomarańczą i agrestem - miejsce 3 (wyczuwalna pomarańcza, ogólnie taka egzotyczna)
12.12 Jagodowa z limonką - miejsce 2 (bardzo owocowa, przyjemna)

Jak tylko wypiję zaległą herbatkę, uzupełnię wpis.
Życzę miłego dnia.
Pozdrawiam
Nicki

EDIT 17.12
Uzupełniony wpis o brakującą herbatę.

2019-12-07

Blogmas #2/2019

Hej Kochani,
Witam Was w kolejnym poście.
Pierwszy kwartał adwentu za nami.
Przyszedł czas na jego podsumowanie, a raczej herbatek.


1.12 Biała poziomkowa z mandarynką - miejsce 3
2.12 Zielona ananasowa - miejsce 1 (od wypicia tej herbaty polubiłam zieloną i bardziej ananas)
3.12 Czarna wiśniowa z kardamonem - miejsce 6 (już sam zapach odrzucał, jakby wiśnie z nalewki i makowiec)
4.12 Czarna - miejsce 5 (ciągle piłam zwykłą czarną)
5.12 Czarna cytrynowa - miejsce 4
6.12 Malinowa z granatem - miejsce 2 (wyrazisty aromat)

Jak widzicie, herbatki różnią się od siebie pod względem kategorii, dodatków, jak i oceny.
Mam nadzieję, że najgorszą już wypiłam.
Ktoś z Was posiada taki kalendarz?
Życzę miłego dnia.
Pozdrawiam
Nicki

2019-12-01

Blogmas #1/2019

Hej Kochani,
Witam Was w kolejnym poście.
Od dzisiaj jest adwent i ruszamy z kolejną serią Blogmasów.
Odsyłam Was do poprzednich postów z tej serii, bo jest tam już prawie wszystko, co przyszło mi kiedykolwiek do głowy.
W tym roku mam na razie dwa pomysły. Chociaż...
Pierwszy zdradzę częściowo już teraz.
Na ten adwent zaopatrzyłam się w kalendarz z herbatami.
Oczywiście nie będę codziennie pisać, czy dana herbata była dobra czy nie. To byłoby niepotrzebne zapychanie bloga.
Ale na pewno herbaty tu jeszcze zagoszczą.
Na razie zostawiam Was z możliwością obejrzenia kalendarza.
PS. Pomarańcze w Biedronce już są dobre.
Życzę miłego dnia.
Pozdrawiam

2019-11-30

Kolejny powrót, kolejne zmiany

Hej Kochani,
Witam Was w kolejnym poście.
I po kolejnej przerwie.
Mimo wszystko Wy ciągle tu byliście i jesteście ❤️
Wracam tuż przed adwentem, w którym będę częściej obecna.
Podczas mojej absencji miałam złamaną rękę, co nie było od razu wykryte, i zmieniłam pracę.
Podczas pobytu w magazynie uderzyłam nadgarstkiem w metalowy regał.
Kolejnego dnia byłam jeszcze w pracy i robiłam dostawę towaru, czyli przerzucałam ciężary.
Łącznie miałam usztywnioną rękę przez 6 tygodni.
Pierwszy raz w życiu miałam normalny gips, bo już kiedyś miałam szynę.
Poniżej możecie zobaczyć jak wyglądał tuż przed zdjęciem.
Z pracy w pizzerii postanowiłam zrezygnować, bo byłaby bardzo obciążająca.
W idealnym momencie koleżanka poleciła mnie szefowej restauracji, w której już mam zaklepaną posadę recepcjonistki.
Z pracy w gastro z jedzeniem przeniosłam się do pracy w gastro z klientem.
Niektórzy są bardzo mili.
Ostatnio zostałam ponad godzinę dłużej tylko żeby skończyć załatwiać sprawę dla jednego pana.
I teraz czuję, że pracuję z ludźmi podobnymi do mnie.
W restauracji Different pracują niewidomi lub niedowidzący kelnerzy, a pozostałe osoby także mają jakieś niepełnosprawności.
Od jutra zapraszam na Blogmasy, które będą się pojawiać co kilka dni.
Dziękuję, że jesteście ze mną ❤️
Życzę miłego dnia.
Pozdrawiam
Nicki